Jak założyć bloga za darmo

Przekonaj się jak proste jest założenie własnego bloga
koszulka z własnym nadrukiem

Jak wypromować bloga

katalogowanieJest pomysł, jest zapał, jest już nawet założony blog i pierwszy artykuł. OK ale, nikogo nie ma. Puk, puk… jest tam kto? Czy ktoś przeczytał mój pierwszy artykuł?… cisza…

No właśnie prowadzenie bloga, jak zresztą jakiejkolwiek innej strony w internecie ma sens, ale tylko wtedy, gdy ktoś będzie miał szansę trafić na naszą stronę. No chyba, że prowadzisz bloga sam dla siebie, bo akurat tak lubisz. Twój wybór. Jednak większość z blogerów pisze po to, aby dzielić się swoimi przemyśleniami, zainteresowaniami, pasjami z innymi. Jeśli pisząc masz świadomość, że ktoś to przeczyta, to uśmiechasz się w duszy i dostrzegasz jakiś, choćby niewielki sens w tym co robisz.

Zostawmy jednak lanie wody na później, a przejdźmy do konkretów. To co powinieneś zrobić w pierwszej kolejności tuż po założeniu bloga i opublikowaniu pierwszego artykułu, to zadbać o to żeby do bloga pojawiło się trochę odnośników w sieci. Google nas prędzej czy później znajdzie, ale pomimo, że jest to kluczowy serwis skąd będą do nas trafiali Czytelnicy, to jednak nie ma się co łudzić, że sama obecność w indeksie G sprawi, że na bloga będą napływały tłumy rozgorączkowanych, żądnych wiedzy Czytelników. Nie myśl tak, bo będziesz potem rzewnie płakać.

Nie bój się, nie musisz uczyć się pozycjonowania stron. To kawał wiedzy, która musi być poparta praktycznym doświadczeniem. To miesiące, lata eksperymentów i nie koniecznie musisz chcieć się tym zajmować. W takiej sytuacji pozostają Ci na początku bardzo proste działania, do których opanowania nie musisz wertować ton postów na forach SEO i im podobnych.

Zacznij od spokojnego katalogowania

Google, Googlami ale wbrew pozorom to nie pępek świata, a poza tym Google musi skądś dowiedzieć się że nasz Blog nie tylko istnieje, ale także jest potencjalnie wartościowy, skoro prowadzi do niego sporo wpisów i to z dobrych miejsc. Katalogowanie to proces, który może trwać w nieskończoność, bo każdego dnia powstają nowe katalogi, a inne padają, taka kolej rzeczy. Można więc bawić się w zgłaszanie bloga/strony do katalogów praktycznie każdego dnia. Troszeczkę bardziej obeznani z tematyką SEO do takiej pracy zaprzęgają różnego rodzaju automaty (np. DonLinkage) lub półautomaty (np. SEOLight), ale ktoś kto dopiero zaczyna, lepiej żeby nie próbował eksperymentować z takimi narzędziami na własnym blogu, bo popełniony błąd może sporo kosztować. Nie chodzi tu o nakładanie kar finansowych czy coś w tym rodzaju 🙂 ale o sytuację, w której strona, do której linkujemy dostaje filtr w Google i zamiast piąć się po szczeblach wyników w górę leci na łeb na szyję daleko w otchłań, w której nikt nie jest w stanie jej dostrzec. Straszne.

Zacznij od ręcznego dodawania wpisów i nie szarżuj, zwłaszcza jeśli Twój blog jest młody. Zbyt duża ilość linków pojawiających się nagle do bloga nie wygląda naturalnie i Google może to zaklasyfikować jako spam (filtr gwarantowany). Na początek wystarczy dodawać nie więcej niż 5 wpisów do skrupulatnie wyselekcjonowanych katalogów. Nie dodawaj strony do pierwszego lepszego, ponieważ niestety wiele takich katalogów to wysypiska śmieci, kompletnie nic nie warte w oczach Wielkiego Brata. Będzie to strata czasu, a może nawet doprowadzić do… no właśnie zobacz jak już wszystko fajnie łapiesz 🙂

Dodawaj stronę do katalogów moderowanych. Część pozycjonerów twierdzi ze dobrze jest aby tzw. PageRank katalogu (ranking nazwany od Pana Page’a wsółzałożyciela Google) był możliwie wysoki, jednak w praktyce nie jest to wcale gwarantem sukcesu. Znam przypadki linkowania z miejsc o PR 0, co dawało bardzo dobre rezultaty. Wszystko zależy od tego jak dany katalog jest prowadzony, a dziś niestety nie jest łatwo na tym polu o dobrą jakość, która przekłada się na moc przekazywaną do naszej strony. Szukać jednak trzeba.

Katalogi do których trafisz z pewnością z zamkniętymi oczami, to np. katalog Gazety pod adresem http://katalog.gazeta.pl a także katalogi na innych dużych portalach takich jak Onet, Wirtualna Polska, Interia i innych. Dodaj tam swoją stronę. Poza faktem, że Google znajdzie tam link niej, to jest jeszcze szansa że przy tak popularnych serwisach, być może ktoś oprócz Google wejdzie na Twojego bloga. Pomarzyć zawsze można 🙂

Gdy już wyczerpiesz listę znanych portali z ich katalogami, czas na poszukiwania miejsc mniej znanych, ale takich gdzie masz gwarancję wysokiej jakości. Takim młodym katalogiem, który bardzo mi się podoba choćby z uwagi na fakt, że jest mniej standardowy (to może być też jego plusem) jest Frendzel działający pod adresem http://www.frendzel.pl
To w pełni moderowany katalog, gdzie musimy się ciut wysilić i opracować dobrej jakości opisy specjalnie i wyłącznie na potrzeby tego katalogu. Unikalność treści jest kluczową sprawą, która w dużym stopniu decyduje o tym jak Google postrzega takie miejsce. Dlatego właściciele dobrych katalogów są pod tym względem bardzo wymagający i jeśli tylko zauważą, że opis jest przygotowany byle jak, na kolanie lub jest kopią opisu z innego katalogu, to taki wpis nie ma szans na akceptację i publikację. Właśnie takich miejsc szukaj. W tego typu katalogach za moderację, czyli sprawdzenie Twojego wpisu, pobierana jest najczęściej niewielka opłata w postaci wiadomości SMS za kilka zł. To także powoduje, że do katalogów nie trafiają śmieci z automatów, z którymi zmagania przypominają walkę z wiatrakami. Poświęć kilkanaście, kilkadziesiąt złotych w miesiącu na dodanie strony do kilku dobrych katalogów, a na pewno z czasem odczujesz rezultaty takich działań. Oczywiście na to potrzeba czasu, to nie stanie się z dnia na dzień, ale po kilku tygodniach systematycznego katalogowania bloga w dobrych miejscach zaczniesz dostrzegać rezultaty, które będzie cechowała stabilność, a nie chwilowy skok na szczyt po to aby zaraz z niego spaść z wielkim hukiem.

Poza katalogami są także miejsca nazywane Presell Pages (tzw. precle). To najczęściej serwisy oparte na skrypcie WordPressa, gdzie można publikować artykuły na rozmaite tematy. Tu także właściciele dobrych precli wymagają dużego stopnia unikalności i wysokiej jakości tekstów plus wiele takich precli jest jak w przypadku katalogów, płatnych. No tak już widzę jak kręcisz głową. Niestety żyjemy w czasach, w których za darmo to sobie można…, niewiele. Jakość zawsze kosztowała i zawsze będzie kosztowała, a byle jakość nigdy nie będzie w cenie. To co wam proponuję, to dbałość o to aby sam blog jak i miejsca z których prowadzą do niego linki były faktycznie wartościowe. To pomoże wam zdobywać wielu nowych czytelników i być może doprowadzi do sytuacji w której blog stanie się na tyle popularny, że zacznie zarabiać i wydatki jakie ponieśliśmy zaczną się w końcu zwracać. O preclach i innych metodach pozwalających podnosić pozycje będę jeszcze pisał w kolejnych artykułach. Na początku swojej drogi zacznij od prostych działań. Lokuj informacje o swoim blogu w dobrych katalogach. Rób to na razie ręcznie tak aby każdy opis w każdym katalogu był inny, unikalny. To naprawdę ważne.